Dziś spotkaliśmy się z Powstańcami Warszawskimi w Dom Powstańców Warszawskich. Na zdjęciu razem z Panem Zbyszkiem Daabem, ps. „Kapiszon”. Ma 96 lat. Wciąż pamięta dźwięk wystrzałów, zapach barykad, twarze kolegów, którzy nie wrócili.
W sierpniu 1944 walczył o wolność. Dziś my walczymy o to, by miał spokój, bezpieczeństwo i świadomość, że Polska o Nim pamięta.
Bo braterstwo nie zna granic ani dat w kalendarzu.
Pamiętamy. Pomagamy. Jesteśmy dumni.




