To Podopieczny naszej Fundacji, st. szer. Przemysław Tapałaj – weteran misji w Afganistanie, żołnierz 1 Brzeski Pułk Saperów, mąż, ojciec. Człowiek, który podczas ćwiczeń w Żaganiu stracił nogę… ale nie stracił ducha.
Dziś Przemek trzyma w rękach prostą kartkę:
Bo ta duma to coś, co pozostaje z żołnierzem na zawsze – nawet po służbie, nawet po tragedii.
To nie była decyzja – to był obowiązek. Tak rozumiemy braterstwo.
Przemek nie jest sam. Dzięki Wam może iść dalej – dosłownie.




